Search for a command to run...
W swoim artykule koncentruję się na „stylu bardowskim” jako najistotniejszej cesze Ballady g-moll oraz jakości definiującej zapoczątkowany przez Chopina gatunek ballady. Stawiam tezę, że spojrzenie na ten utwór przez pryzmat performatywności ujawnia, że chopin opierał się na prototypie wykonania ucieleśnionego. zapożyczając termin „performatywność” z badań językoznawczych, redefiniuję go jako rodzaj muzycznej narracji, która próbuje naśladować rzeczywiste lub wyimaginowane wykonanie. W Balladzie g-moll Chopin tworzy właśnie taką narrację, zbudowaną wokół centralnej postaci barda, który zostaje przyłapany na akcie wykonania, i przedstawia tę postać jako wirtuoza harfy, instrumentu będącego centralnym elementem XIX-wiecznego stylu bardów. W efekcie w fakturze fortepianowej Ballady pojawia się mnóstwo imitacji harfy, w tym szarpanie strun lub brzdąkanie, akordy w arpeggiach, nakładanie dźwięków długo wybrzmiewających i wiele innych. Umiejętne operowanie tymi środkami pozwoliło Chopinowi w muzycznej trajektorii Ballady wytworzyć słyszalne rozróżnienie między narracją a akcją, przeszłością i teraźniejszością.Moja analiza wykazuje, jak „popis harfy” zawarty w Balladzie g-moll, funkcjonuje zarówno jako główny czynnik jednoczący formę, jak i krytyczny składnik referencyjny generujący kilka warstw znaczeniowych.Aby stworzyć kontekst dla moich analitycznych twierdzeń, omawiam potencjalny wpływ ruchu osjanicznego, wybranych pieśni franza schuberta i utworów poetyckich adama mickiewicza na Chopinowską koncepcję ballady instrumentalnej. we wszystkich czterech balladach Chopina występują imitacje harfy. Jego śladami podążają też kompozytorzy, którzy przyczynili się do rozwoju tego gatunku na przestrzeni XIX wieku i również w swoich balladach wykorzystywali obfite faktury przypominające harfę. przykłady takiego modelowania przytoczone zostały z dzieł Ferenca Liszta, Johannesa Brahmsa i Edvarda Griega.